fbpx

Co warto wiedzieć przed podróżą na Curaçao

Plaża Kenepa Chiki, Ania z rurką

Co warto wiedzieć przed podróżą na Curaçao

1920 1080 Grzesiek Boczar

Błękit wody, bliskość Wenezueli, pyszna woda z kranu, zależność od Królestwa Niderlandów, surowa przyroda, język papiamento, wiatr, dom likieru Curaçao i Karaiby, które to podobno Karaibami nie są. Zobaczcie, co warto wiedzieć przed podróżą na Curaçao.

📍 Curaçao to wyspa położona kilkadziesiąt kilometrów na północ od lądowej części Ameryki Południowej.

🛫 Najbliższy stały ląd to Wenezuela ale najłatwiej jest znaleźć rozsądne loty do/z Kolumbii.

💶 Oficjalną walutą jest Gulden Antyli Holenderskich (ANG), płacenie Dolarem amerykańskim (USD) jest powszechnie akceptowane, a czasem można też zapłacić w Euro (EUR).

👄 Języki urzędowe to papiamento, niderlandzki i angielski, a oprócz nich powszechna jest również znajomość hiszpańskiego.

🕑 Znajduje się w strefie czasowej UTC-4 i nie używa podziału na czas letni oraz zimowy.

👑 Curaçao jest częścią Królestwa Niderlandów, przez co większość turystów pochodzi z Holandii.

🏙 Stolicą wyspy jest Willemstad.

🚘 Obowiązuje ruch prawostronny.

🚰 Woda z kranu jest zdatna do picia.

Położenie i geografia Curaçao

Curaçao to niewielka wyspa leżąca kilkadziesiąt kilometrów na północ od wybrzeża Wenezueli. Powierzchnią zbliżona jest do terenu Trójmiasta. Otaczają ją wody Morza Karaibskiego, lecz od 2010 roku (tj. od czasu rozwiązania Antyli Holenderskich, w skład których wchodziło Curaçao) przez część badaczy nie jest zaliczana do Karaibów. Curaçao jest największą z tzw. wysp ABC, w których skład wchodzą położone obok siebie trzy wyspy – Aruba, Bonaire i Curaçao.

Curaçao jest dość płaską wyspą. Jej najwyższe wzniesienie to Christoffelberg, mający 372 m n.p.m. Mimo pozornie niewielkiej wysokości, wspięcie się na szczyt jest trochę wymagające. A gdzie można odpoczywać bardziej biernie? Większość plaż znajduje się po zachodniej stronie wyspy. Tam można liczyć na błękitną, spokojną wodę. Od wschodniej strony podziwiać można za to otwarte morze i fale.

Pogoda i klimat Curaçao

Curaçao, położone poza pasem tych klasycznych wysp Karaibskich, wyróżnia się brakiem pory huraganowej. Te zjawiska pogodowe zazwyczaj nie docierają ani na Curaçao, ani na sąsiednie wyspy – Arubę i Bonaire. Brak huraganów nie oznacza braku wiatru. Ten jest obecny niemal cały czas i wieje mocno. Nie jest jednak problemem, a wręcz przeciwnie – przynosi trochę ochłody w gorące dni. Temperatury są zbliżone do siebie przez cały rok i można liczyć na dość stabilne 30°C w dzień i 25°C nocą.

Kiedy najlepiej przyjechać na Curaçao?

Teoretycznie wysoki sezon na Curaçao trwa od grudnia do kwietnia. Co ciekawe, to właśnie ten czas charakteryzuje się największą sumą opadów. Nie oznacza to jednak ciągłego deszczu, lecz krótkie, intensywne, tropikalne ulewy, po których zazwyczaj szybko wychodzi słońce. Pozostałe miesiące również cechują się dobrą pogodą. Sami przetestowaliśmy okres od kwietnia do czerwca i doświadczyliśmy kilkunastu dni, w których pojawiał się deszcz. Równocześnie, ten wiosenny okres jest najbardziej wietrzny.

Poruszanie się po Curaçao

Wyspa jest na tyle duża, że do sprawnego poruszania się po niej potrzebne są zmechanizowane środki transportu. Co prawda istnieje komunikacja publiczna, ale nie pasuje ona do definicji sprawnej. Funkcjonuje na ograniczonym obszarze i jeśli macie mało czasu, ciężko będzie opierać się na niej. Taksówki i prywatne przewozy turystyczne są powszechne, ale drogie.

A jak wyglądają drogi na Curaçao? Choć miejscami mocno połatane lub dziurawe, to sporo jest takich w dobrej kondycji. Po wyspie jeździ się sprawnie i przyjemnie. Wszystkie drogi są darmowe. Curaçao samo w sobie nie wpisuje się ani w Konwencję Wiedeńską ani Genewską, jeśli chodzi o międzynarodowe prawo jazdy, więc teoretycznie zwykłe, polskie prawo jazdy powinno być wystarczające. Nie mieliśmy jednak okazji tego przetestować, bo nie trafiliśmy na żadną kontrolę drogową.

Czy potrzebuję samochodu na Curaçao?

Jeśli zatrzymujecie się w centrum stolicy wyspy, Willemstad, i głównie tam planujecie spędzać czas, to bez samochodu dacie radę. Jeżeli chcecie zwiedzać, samochód będzie potrzebny. Jeśli dodatkowo zamieszkacie poza centrum stolicy, może się okazać, że własny pojazd jest wręcz niezbędny. Tak też było w naszym przypadku, gdzie najbliższy większy sklep był kilkadziesiąt minut pieszo od domu, a komunikacja publiczna do nas nie docierała.

Ruch drogowy na Curaçao

Na Curaçao pojazdy poruszają się po prawej stronie drogi, a większość przepisów ruchu drogowego będzie dla Was intuicyjna. To na co trzeba zwrócić uwagę, to skrzyżowania w kształcie litery T oraz skrzyżowania o ruchu okrężnym. W pierwszym przypadku, pierwszeństwo mają pojazdy poruszające się po daszku litery T, a te z nóżki, muszą go ustąpić (chyba, że znaki mówią inaczej). Ronda na wyspie działają w sposób dwojaki. Czasem spotkacie takie, gdzie pierwszeństwo mają pojazdy poruszające się po rondzie, ale są przypadki, gdzie pierwszeństwo ma pojazd wjeżdżający na rondo. Obserwujcie znaki i innych uczestników ruchu drogowego.

W naszym odczuciu, kultura na drogach była bardzo wysoka. Ludzie chętnie przepuszczają się nawzajem i ustępują pierwszeństwa pojazdom włączającym się do ruchu. Powszechne jest miganie światłami drogowymi, jako sygnał ustępowania pierwszeństwa. Jak podziękować za taki gest? Krótkim klaksonem!

Wynajem samochodu na Curaçao

Oczywiście, na wyspie (w tym na lotnisku) znajdziecie sieciówkowe wypożyczalnie z całego świata. My zwykle unikamy takowych i szukamy lokalnych odpowiedników. Na Curaçao poszukiwania pojazdu warto zacząć od… hostów. Zapytajcie właściciela mieszkania lub pracowników hotelu, w którym będziecie mieszkać. Powszechne są tu niewielkie, prywatne biznesy związane z wynajmem samochodów. Może się okazać, że właściciel mieszkania sam wynajmuje również pojazdy, albo ma znajomych, którzy się tym zajmują. Zazwyczaj takie rozwiązania są nie tylko bezpieczne, a doświadczenia lepsze niż w masowych wypożyczalniach, ale też bezpośrednio wspieracie lokalny biznes.

Drogi - co warto wiedzieć o Curaçao

Garść przydatnych ciekawostek o Curaçao

Bezpieczeństwo

Curaçao uchodzi za jedną z najbezpieczniejszych wysp Karaibskich. O ile przyjmiemy, że leży na Karaibach 😉 Anyway. Na dobry poziom bezpieczeństwa wskazują statystyki, a nasze odczucia podczas dwumiesięcznego pobytu również się z nimi pokrywają. Czuliśmy się bezpiecznie i nic złego nas nie spotkało, choć to oczywiście jedynie dowód anegdotyczny. Wiadomo, napady lub kradzieże mogą się zdarzać, więc warto zachować zdrowy rozsądek i trzymać się podstawowych zasad bezpieczeństwa. Właśnie ze względów bezpieczeństwa nie zaleca się przebywania na tutejszych plażach po zmroku i przed wschodem słońca.

Brak nagabywania

Jeśli nie lubicie, jak podczas spaceru ciągle Was ktoś zaczepia i próbuje coś wcisnąć, to możemy sobie podać ręce. Dobra wiadomość – na Curaçao praktycznie nie zdarzały nam się takie sytuacje. Dodatkowo miejscowi ludzie są bardzo sympatyczni, otwarci i komunikatywni, co jest możliwe dzięki… No właśnie, chodźcie do kolejnego punktu.

Powszechna znajomość języków

Na Curaçao jest prawdziwy miks języków. Lokalni między sobą posługują się głównie papiamento czyli kreolskim miksem hiszpańskiego i portugalskiego. Na tym jednak się nie kończy. Bardzo wiele osób mówi zarówno po niderlandzku jak i angielsku. Jeśli ta zasada akurat nie była prawdziwa (zwłaszcza w odniesieniu do starszych osób), to wjeżdżał język hiszpański, który również jest powszechnie znany. Nie bądźcie zaskoczeni, że zwykle ludzie zwracać się do Was będą po niderlandzku. Z wyglądu zbyt mocno przypominamy Holendrów, których jest tu przeważająca ilość. Wystarczy jednak poprosić o przejście na angielski czy hiszpański i rozmowa od razu staje się dużo bardziej zrozumiała 😉.

Rafineria

To, co nie pasuje do klimatu rajskiej wyspy, to rafineria, ulokowana blisko portu w Willemstad. Utworzył ją wiele lat temu koncern Shell, potem dzierżawiła ją wenezuelska PDVSA, a aktualna przyszłość tego miejsca jeszcze się rysuje.

Bogate życie podwodne

Tym, za co najbardziej kochamy tę wyspę, jest życie podwodne. Pod wodą znaleźć można bardzo wiele gatunków ryb i innych stworzeń, których nawet nie potrafimy nazwać. Łatwo również trafić na żółwie, w tym takie naprawdę duże. Ponadto w kilku miejscach wyspy można spotkać dziko żyjące flamingi. Co prawda one nie do końca pasują do definicji podwodnego życia, ale przez fakt, że nogi mają pod wodą, postanowiłem podciągnąć je pod tę kategorię 😅

Żółw przy Playa Piscado na Curaçao

Wiecie już o Curaçao wystarczająco dużo jak na start. Planując wyjazd uwzględnijcie kwestie budżetu, bo wyspa do tanich nie należy. O kosztach pobytu na Curaçao powstał osobny artykuł. Jeśli w trasę wybieracie się z dronem, zobaczcie jak legalnie wwieźć drona i nim latać na Curaçao. Niezmiennie zapraszam Was też na nasz Instagram, gdzie regularnie pokazujemy nasze podróżnicze życie cyfrowych nomadów.

Grzesiek Boczar

Człowiek od zadań wszelakich i mózg projektu. Na co dzień dużo pisze - zaczynając od kodu (jak na programistę przystało), przez artykuły na bloga po treści do social mediów. Zdjęcia i filmy to też jego działka. Człowiek od researchu i planowania. Lubi rzucać się na głęboką wodę w tematy, których nie zna i zawsze zmierza do tego, żeby stać się w nich specjalistą.

All stories by:Grzesiek Boczar
Leave a Reply

Grzesiek Boczar

Człowiek od zadań wszelakich i mózg projektu. Na co dzień dużo pisze - zaczynając od kodu (jak na programistę przystało), przez artykuły na bloga po treści do social mediów. Zdjęcia i filmy to też jego działka. Człowiek od researchu i planowania. Lubi rzucać się na głęboką wodę w tematy, których nie zna i zawsze zmierza do tego, żeby stać się w nich specjalistą.

All stories by:Grzesiek Boczar